Aktualności
Kolejna odwolana konkurencja... 28/06/2011, 10:44
VI Szybowcowe Mistrzostwa Świata Kobiet - Arboga 2011 (Arboga (Szwecja): 2011-06-15 - 2011-06-26)
Słyszałem o różnych dziwnych sytuacjach na Mistrzostwach Świata ale to co dzieje się tu jest nie do uwierzenia!
22.06. na trasę lecą dwie klasy – club i 15m. Klasa standard ma skasowane zadanie. Powód – bezpieczeństwo. Obie klasy prawie w całości lądują w terenie. Tylko Marcie i Francuzce z klasy 15 metrowej udaje się zaliczyć całe zadanie. Nie mogę zrozumieć czym się różni bezpieczeństwo klasy standard od bezpieczeństwa klasy club czy 15-metrowej. Marta wykonuje swój przelot „od pola do pola” przy podstawie chmur 800 metrów.
24.06. Po licznych zapytaniach dlaczego nie jest zmieniana kolejność startu klas, organizator ją zmienia i klasa standard po raz pierwszy nie startuje jako ostatnia. Pomimo, że klasa standard i klasa club lata w oczekiwaniu na otwarcie startu wysoko i w dobrych kominach (podstawa 1200 m, średnie noszenia 1,5 m/s) nikt nie spada, zatrzymano hole klasy 15 metrowej. Na pięć minut przed planowanym otwarciem dla klasy club, konkurencja zostaje odwołana, niedługo potem anulowana zostaje konkurencja dla klasy standard. Na moje pytanie przez radio o powód – pada odpowiedź – pogoda. To ja informuję o ostatnim komunikacie Asi, że podstawa jest 1200 i nosi po dwa metry – cisza. Co prawda jest 6-7/8 Ac ale uwierzcie mi, że ta pogoda jest o wiele lepsza od innych w których zawodniczki wszystkich klas leciały na trasy. Nie ma opadów, nie tworzą się chmury Cb. W jednej z konkurencji cała klasa club latała na 300 metrach w zerku i otworzono start, w logach z zawodów można znaleźć odejścia na trasę poniżej 600 metrów… wtedy nikomu nie przeszkadzała pogoda – teraz zaczęła. Asia , Dunka i trzy Czeszki decydują się mimo to polecieć na trasę. Asia i Dunka oblatują bez większych problemów wyznaczoną przez organizatora trasę 153 km. W czasie całego przelotu Asia nie schodzi poniżej 650 m (to jest 150 metrów niżej od podstawy chmur z poprzedniej konkurencji Marty). Czeszki trochę namieszały – jedna w polu, druga na lotnisku 15 km przed metą trzecia nie zrobiła punktu dolotowego ale wydaje mi się, że gdyby to była konkurencja inaczej by to rozegrały. Konkurencja dla wszystkich klas miała dużą szansę powodzenia. Asia o 17.30 znajduje komin 2,5 m/s i wykręca 1300 metrów. Na trasę tej długości zawodniczki mogły odejść nawet o 16.00 z dużą szansą na ukończenie a nawet dobre miejsce. Dla Marty, która ma niecałe 70 punktów straty do trzeciej zawodniczki to poważna strata. Asia już nie ma szansy na awans na dobre miejsce ale na pewno chętnie by powalczyła w kolejnej konkurencji. Zawodnikom jakby odebrano szansę na rywalizację. Marcie i jej koleżankom z clubów jeden raz a standardom dwa razy. Dlaczego?
Autor: AO
